IQ gets you hired, but EQ gets you promoted

“IQ gets you hired, but EQ gets you promoted.” – rozmowa z Bartłomiejem Królickim, General Managerem Cyclad International.

Cyclad: Jakie były Twoje początki w branży IT?

BK: Na pierwszym roku studiów na Politechnice Śląskiej (PŚ), kierunek Informatyka, podjąłem pracę w Centrum Komputerowym PŚ w Gliwicach. Pierwszym zadaniem, z którym przyszło mi się zmierzyć, było testowe uruchomienie serwera pocztowego Microsoft Exchange dla użytkowników. Był rok 2000, cala poczta akademicka była wówczas oparta na rozwiązaniach UNIX’owych, a środowisko MS było dla mnie dużym wyzwaniem. Niecały rok później rozwijałem już swoje umiejętności w interesującym mnie kierunku tj. sieci komputerowych. Centrum Komputerowe dawało bardzo duże możliwości rozwoju, np.: projektowanie, zarządzanie i rozwijanie największej sieci komputerowej w regionie (siec akademicka w kilku śląskich miastach) z ok. 70 tysiącami użytkowników końcowych, czy udział w wielu krajowych projektach jak np. współtworzenie Polskiej Narodowej Sieci Edukacyjnej – PIONIER, która była pierwszą w Europie krajową siecią akademicką mającą własne światłowody, multipleksację optyczną DWDM i technologie 10GE (10 Gigabit Ethernet). W chwili obecnej trwają prace nad budowa systemu 100 GE, a w przyszłości 400 GE wiec z perspektywy czasu (a minęło ok 12 lat) rozwiązanie wcale nie jest przestarzale – wręcz przeciwnie – pozwala na swobodna rozbudowę pod katem obecnych potrzeb (bez konieczności przebudowywania całego systemu).

Cyclad: Warto było od razu skakać na tak głęboką wodę?

BK: Rzeczywiście, udało mi się szybko zdobyć wiele ciekawych doświadczeń zawodowych. Po tych kilku bardzo intensywnych latach rozwoju, czułem potrzebę dzielenia się moimi doświadczeniami i zacząłem prowadzić kursy Cisco w Regionalnej Akademii Cisco przy Politechnice Śląskiej, jako certyfikowany Instruktor Cisco. Oprócz sieci komputerowych interesowały mnie głównie systemy operacyjne Linux oraz szeroko pojęte bezpieczeństwo sieciowe. Doświadczenia zdobyte w pierwszych latach pracy w IT zacząłem wykorzystywać również jako korektor i redaktor polskich przekładów publikacji branżowych w wydawnictwie Helion. Ten etap kariery zakończyłem publikacja naukowa (jako współautor) na konferencji „Internet Wrocław 2006”, która dotyczyła sposobu rozwoju regionalnej sieci na podstawie Śląskiej Akademickiej Sieci Komputerowej.

Cyclad: Jak oceniasz swoje początki z perspektywy czasu?

BK: Moje początki były związane głównie z rozwojem technicznym. Dzięki tym doświadczeniom, zdobywanie nowych umiejętności z zakresu prowadzenia projektów IT przychodziło mi o wiele łatwiej. Później zrodziło się zainteresowanie zarządzaniem Programami czy też Transformacjami.

Cyclad: Znajdowałeś jeszcze czas na rozrywki?

BK: Oczywiście! Jako „szanujący” się student Informatyki bylem wielkim fanem Quake’a, który w tamtych czasach bił rekordy popularności. Nie chcę nawet liczyć lat, które przeznaczyłem na „doskonalenie” swoich umiejętności w tym zakresie – odpowiedź mogłaby mnie przerazić :>

Cyclad: Jak zmieniła się według Ciebie branża IT w Polsce, od czasów kiedy zaczynałeś?

BK: Czasy, w których nie było telefonów komórkowych, Internet był luksusem, a posiadanie jednego konta e-mail na całą firmę było oznaką nie lada nowoczesności, możemy uznawać za prehistorię. Jednak warto pamiętać, że rynek IT jest najmłodszym, a za razem najbardziej dynamicznie rozwijającym się sektorem w kraju. W ciągu ostatnich kilku lat można było obserwować różne trendy – wzrost sprzedaży oprogramowania i usług, spadek sektora sprzętu komputerowego, specjalizację poszczególnych firm. Jednak, Polski rynek IT cały czas jest nienasycony. Obecnie rynek podbijają startupy, młode firmy, oferujące często bardzo zaawansowane technologie, które przewyższają świeżością konkurencję. Warto też zaznaczyć, że Polska znajduję się w gronie czołowych lokalizacji na światowej mapie usług biznesowych, gdzie zatrudnienie znajduje już ponad 210 tys osób w prawie 1000 centrów usług. Bliski mi Kraków jest określany mianem najatrakcyjniejszego europejskiego miasta dla inwestycji z sektora outsourcingowego, a w skali światowej znajduje się w pierwszej dziesiątce.

Cyclad: Czy taki dynamizm rozwoju biznesu ma wpływ na większe możliwości rozwoju w tej branży?

BK: Kiedy swoje centra usług IT otworzyły w Polsce Microsoft, HP, Google, Oracle, IBM czy SAP, nawet największe polskie ośrodki akademickie nie były w stanie dostarczyć wystarczającej liczby pracowników. Ten problem mamy do dzisiaj. Obecnie, mimo tak wielkiej popularności studiów z zakresu informatyki, możliwości odbywania międzynarodowych praktyk, raporty pokazują, że na rynku pracy w UE brakuje 275 tys. pracowników z umiejętnościami technicznymi, a za sześć lat liczba ta może wzrosnąć do miliona. Daje to ogromne możliwości rozwoju. Bardzo ważna jest bliska współpraca uczelni wyższych z biznesem, żeby opracować programy dające obopólne korzyści, np.: pozyskiwanie nowych partnerów biznesowych, rynków zbytu czy odbiorców technologii. Ponadto w procesie kształcenia uczelnie wyższe muszą brać pod uwagę oczekiwania przedsiębiorstw dotyczących kompetencji i kwalifikacji przyszłej kadry pracowniczej – m.in. dlatego jestem członkiem Rady Biznesowo- Programowej jednej ze śląskich uczelni wyższych. Warto pamiętać, że w dłuższej perspektywie konsultacje nauki z biznesem doprowadza również do coraz większej innowacyjności i rozwoju gałęzi gospodarki opartej na nowych technologiach.

Cyclad: Uważasz, że znalezienie odpowiednich specjalistów może być największym problemem branży?

BK: Niewątpliwie, rynek IT w Polsce to rynek pracownika, a nie pracodawcy. Bardzo dużym wyzwaniem jest pozyskanie do pracy wchodzącego na rynek pokolenia Z (tzw. „Millenialsów”), które może pochwalić się bardzo zaawansowanymi umiejętnościami technicznymi, znającego swoją wartość na rynku i ceniącego sobie niezależność. Młode osoby wchodzące na rynek pracy IT mają coraz wyższe wymagania względem pracodawcy (np. prace przy najnowocześniejszych technologiach, przy interesujących i wymagających projektach) i to zadaniem pracodawcy jest tak dostosować swą ofertę, aby nową kadrę pracowników „ubrać” w procedury, określić oczekiwania, a jednocześnie zachęcić do pracy.

Cyclad: Co byś więc doradził osobom, które chcą rozwijać swoją karierę w branży IT?

BK: Krytycznym momentem jest sam początek czyli określenie ścieżki, w której osoba chce się rozwijać. Branża IT pozwala na prace w międzynarodowym środowisku, przy bardzo ciekawych projektach, co ma również bezpośrednie przełożenie na wysokie zarobki i duże możliwości rozwoju. Te atuty przyciągają młodych ludzi. Trzeba jednak pamiętać, ze postęp technologiczny jest niewiarygodnie szybki i w tej branży wymagana jest ciągła praca nad własnym rozwojem. Warto pamiętać, ze w dzisiejszym świecie umiejętność władania co najmniej jednym językiem obcym jest traktowana jako oczywistość.

Cyclad: Czy to oznacza, że wyspecjalizowana wiedza w danej dziedzinie IT gwarantuje sukces?

BK: Niestety nie jest to takie proste. W większości najlepsi informatycy to umysły ścisłe, z wysokimi kompetencjami analitycznymi, rozumiejący skomplikowane algorytmy, mający mocne zdolności matematyczne. Solidne podstawy zdobyte podczas studiów na Politechnice, na kierunkach związanych z Informatyka to jednak dopiero początek. W związku z międzynarodowymi projektami coraz większe znaczenie mają kompetencje miękkie, np.: praca w grupie, przewodzenie w grupie, efektywna komunikacja, czy umiejętności negocjacyjne . Mówi się „IQ gets you hired, but EQ gets you promoted.” Podoba mi się podejście metodyki Agile, która zyskuje coraz większą popularność. Kładzie ona wysoki nacisk na współpracę z Klientem, zakłada wysoki poziom elastyczności dostawcy usług i w efekcie dostarcza satysfakcjonujące Klienta rozwiązanie. Tutaj decyzje o szczegółach mogą być przesuwane na później, dzięki czemu widać realny postęp w realizacji zadań i reagowanie na pojawiające się zmiany jest ważniejsze niż trzymanie się sztywno wytyczonego wcześniej planu projektu.

Cyclad: W którym kierunku powinni patrzeć młodzi ludzie, którzy chcą się związać zawodowo z branżą IT?

BK: Obserwuje dwa główne obszary, w których istnieją i będą istnieć największe potrzeby, są to: Infrastruktura IT oraz Oprogramowanie. W obydwu przypadkach można w miarę łatwo zacząć, np. na stanowisku „wsparcia IT” i przyjmować zgłoszenia od Klientów (wewnętrznych, zewnętrznych), odpowiednio je klasyfikować i eskalować do zespołów z wyższymi kompetencjami. Może to być pierwszy poważniejszy krok z obcowaniem z wybraną technologią, który ułatwia dalszą naukę. Na tym etapie kariery, kompetencje „ścisłe” nie muszą być wymagalnym minimum bowiem pracując w Call Center czy zespołach odpowiedzialnych za monitorowanie infrastruktury/ aplikacji IT w pierwszej kolejności bierze się pod uwagę wysoki poziom znajomości języka obcego. Technikalia poznamy podczas szkoleń wewnątrz firmy, które mogą trwać 1-3 miesiące, w zależności od skomplikowania projektu. Dzięki nim ugruntujemy podstawy do wykonywania prawidłowo swojego zakresu obowiązków. Ale nie zdobędziemy szerokiej wiedzy z danego obszaru IT, to tylko początek.


W ścieżce związanej z Oprogramowaniem, kolejnym poziomem kariery może być tester oprogramowania, który powinien już posiąść mocne podstawy programowania.
Najwyższe zarobki oraz duży wybór ciekawych projektów branża oferuje doświadczonym programistom. W Polsce brakuje zarówno specjalistów do rozwoju aplikacji tj. backend (programowanie funkcjonalności jak wykonywanie działań czy obliczeń, np. .NET, Java, C, C++, PHP) jak i frontend (programowanie interfejsu graficznego czyli prezentacji i interpretacji działań, np. Angular JS).


Ale nie tylko programistami świat IT żyje 🙂 Poszukiwani są również Administratorzy IT, podobnie cenieni jak programiści. Zajmują się oni sieciami komputerowymi, bazami danych, serwerami, systemami operacyjnymi, telefonią lub bezpieczeństwem IT.
Jak widać możliwości jest sporo. Bardzo ważne jest też „bycie na czasie”, obserwowanie trendów na rynku, udział w konferencjach branżowych i śledzenie rozwoju poszczególnych produktów.

Cyclad: A jeśli chodzi o rozwój Twojej kariery, jakie stawiasz przed sobą wyzwania?

BK: Od 7 lat jestem związany z Cyclad International, najpierw jako IT Director, następnie jako Head of Delivery Services Centre a teraz pełnię również funkcje General Manager. Biorąc pod uwagę dynamiczny rozwój nowych technologii i szybkie zmiany w branży, największym wyzwaniem jest dla mnie realizowanie strategii rozwoju Cyclad w tej zmieniającej się rzeczywistości. W chwili obecnej większość usług w portfolio Cyclad oparta jest na zadaniach około-rekrutacyjnych, tj. Outsourcingu Kompetencyjnego (body- leasing) oraz rekrutacji IT sensu stricte. Pozostałe specjalizacje to usługi IT. Planujemy sukcesywnie pozyskiwać Klientów z potrzebami z obszaru dostarczania usług IT (programowanie, testowanie czy infrastrukturalne wsparcie IT). Taki kurs obraliśmy 2 lata temu i dostarczamy zaawansowane usługi programistyczne dla międzynarodowych Klientów korporacyjnych z sektora Travel, usługi testowania oprogramowania dla firm z USA czy monitorowania infrastruktury i aplikacji IT dla firm europejskich. Podobnie jak sama branża, Cyclad dynamicznie się zmienia, dostosowując się do potrzeb rynku. Z agencji rekrutacyjnej dostarczającej specjalistów IT poszerzyliśmy swój wachlarz specjalizacji oferując kompleksowe usługi IT, dostarczając rozwiązania end-to-end, a kontynuowanie tego rozwoju uważam za największe wyzwanie w roli GM.


Dodatkowo jednym z moich krótkoterminowych celów jest wprowadzenie do portfela Cyclad produktu, który wspomoże polskie firmy z sektora MŚP w zakresie działań HR. Bazując na naszym doświadczeniu, stworzyliśmy produkt, który znacznie ułatwia zarządzanie zasobami ludzkimi w przedsiębiorstwie. Rozwiązanie działa już produkcyjnie u jednego z naszych Klientów, a kolejne prace rozwojowe dobiegają końca. Liczę, że już niedługo ogłosimy oficjalną sprzedaż pierwszego produktu Cyclad.